Zmarła nauczycielka podczas wycieczki szkolnej. Gdy odkryto przyczynę śmierci, wszystkie dzieci musiały otrzymać antybiotyk.

Ahh te szkolne wycieczki. Każdy z nas na pewno wspomina je z łezką w oku. Niezależnie od tego, jakie one były, zawsze stanowiły doskonałą wymówkę, aby nie siedzieć w szkole na nudnych lekcjach. Korzystają na tym jednak nie tylko uczniowie, ale również nauczyciele czy opiekunowie. Dla nich to też świetna okazja, aby zobaczyć coś nowego, zwiedzić trochę świata, a może nawet po prostu miło spędzić czas. Nikt przecież nie lubi siedzieć tylko każdego dnia w czterech ścianach sali lekcyjnej.

Czytaj także – Wywieźli 17-latka w bagażniku BMW do lasu.

Czasem jednak wycieczki szkolne wcale nie są przyjemne. Może na przykład stać się tak, że nauczyciel każe wam napisać wypracowanie na temat wizyty w muzeum, które odwiedziliście w trakcie wyjazdu. Może też zdarzyć się tak, że w trakcie wyjazdu do Zakopanego wasza 58-letnia nauczycielka nagle umrze, a kiedy lekarze odkryją powód jej śmierci, wszystkim wam podadzą antybiotyk.
Coś takiego przytrafiło się uczniom skierbieszowskiej podstawówki, którym nie zazdrościmy. Co jednak przytrafiło się pani pedagog?
Kobieta w pewnym momencie poczuła się gorzej i trafiła do szpitala. Na miejscu niestety nie udało się jej uratować. Dość szybko odkryto natomiast przyczynę jej śmierci, przez co aż 200 uczniów musiało natychmiast przyjąć antybiotyki. Kobieta zmarła na sepsę.
Dodatkowo antybiotyk przyjęło jeszcze 100 dorosłych. Podano go wszystkim, którzy mieli kontakt z chorą na kilka dni przed jej śmiercią. Na szczęście cała sytuacja została opanowana i nikt więcej nie zachorował.
Sepsa z technicznego punktu widzenia nawet nie jest chorobą. To zespół objawów, a raczej reakcji organizmu na ogólne zakażenie drobnoustrojami. Można je przyjąć na różne sposoby i może ich być wiele rodzajów.

Czytaj także – Straty po imprezie w Chorzowskim Parku Śląskim – Teraz Smutny, nie roztańczony Śląski.

Sepsa jest niezwykle niebezpieczna i stopień śmiertelności w jej przypadku jest znacznie wyższy niż w przypadku nowotworów.