Rafonix zrobił coś okropnego. Nie spodziewał się reakcji.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim rozpoczął proces Marcina K., pseudonim „Rafonix”. Zostały mu postawione zarzuty napaści, znieważenia oraz publicznego pochwalania przestępstwa. Przekroczył wszelkie granice i zrobił coś okropnego.

Rafonix to jeden ze znanych patostreamerów – osób, które dla zysku i „sławy” publikują w sieci streamy, czyli relacje na żywo że swojego życia. Prześcigają się w tym kto zamieści bardziej patologiczne treści, więc pojawiają się transmisje z bijatyk, picia na umór, wyzywania widzów.Czegoś tak okropnego nie powinno się upubliczniać.

Jeden z najbardziej kontrowersyjnych patostreamerów o pseudonimie Gural po zgłoszeniu Ośrodka jest objęty dochodzeniem w sprawie nakłaniania 12-letnich dziewczynek do rozbierania się przed kamerką internetową i proponowania im seksu. Te, które odmawiały wulgarnie obrażał na oczach swoich widzów.

Sam Rafonix tworzył na swym kanale obraz siebie jako „chłopaka z osiedla”, przechwalał się „ile koksu wciągnął i dziwek przeleciał”, potrafił zbluzgać 13-letniego widza, czy uderzyć swoją ówczesną dziewczynę.

„Kurwo, pierdoliłaś się z murzynem, to jakbyś pierdolnęła klatą w błoto. Jak cię dorwę to nie, nie wyrucham cię, bo mam dziewczynę, ale wezmę psa kumpla i przytrzymamy cię jak on cię będzie ruchał. Poczujesz, kurwa, buta, szmato” – to cytat jego wypowiedzi, w której groził youtuberce.

W czerwcu 2018 Rafonix urządził „polowanie na wykopka”, jak nazwał 19-letniego chłopaka publikującego na portalu wykop.pl. Rafonixowi nie podobał się ton wypowiedzi o nim, oraz to, że ponoć podał on adres bloku, w którym mieszka patostreamer. Sam chłopak zaprzecza mówiąc, że była to informacja ogólnie znana od pół roku – rzeczywiście,be czerwcu 2018 bez problemu znaleźliśmy ją przy pomocy wyszukiwarki, a wskazania były że stycznia 2018.

Rafonix postanowił „wymierzyć sprawiedliwość”. Wraz z kolegami odnalazł chłopaka w restauracji McDonald’s w centrum Piotrkowa, po czym na oczach gości podszedł i uderzył go na odlew w twarz. Dwukrotnie od niego szczuplejszy chłopak, po operacji serca spadł z krzesła, jego okulary poleciały na podłogę.

Rafonix był tak przekonany o swojej bezkarności, że całość transmitował na żywo w serwisie Instagram. Po tym zdarzeniu złożono zawiadomienie o popełnieniu przez Rafonixa przestępstwa. Przed rozpoczęciem procesu Rafonix odmówił dobrowolnego poddania się karze 10 miesięcy ograniczenia wolności. Tę propozycję zaskarżył też prokurator, który żąda dla Rafonixa wyższego wyroku.

Natomiast sam oskarżony prosił sędzię, by nie dawała mu jako kary prac społecznych, bo ma jeszcze do odpracowania dwa poprzednie wyroki, od których wykonania przez długi czas się uchylał.

Wyrok zostanie ogłoszony 15 kwietnia.

Źródło: Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych