Porwanie w Białymstoku Na ul. Zwierzynieckiej uprowadzono 10-letnią Paulinę. Policja szuka sprawcy.

Porwanie w Białymstoku. Trzech mężczyzn poruszających się Żółtym Oplem Astra wciągnęło do auta 10-letnią Paulinę. Do zdarzenia doszło około godziny 08:45 przy ul. Zwierzynieckiej.

Podlascy mundurowi około godz. 10 odebrali zgłoszenie o porwaniu dziecka z ul. Zwierzynieckiej. Miało dokonać go trzech sprawców, poruszających się żółtym oplem astrą o nr. SK6080.

Porwanie w Białymstoku

Jak relacjonuje na gorąco rzecznik Podlaskiej policji Tomasz Krupa, dwóch napastników wysiadło z auta pod blokiem nr 47 i siłą wciągnęło do samochodu 10-letnią Paulinę.

Czytaj także – Nianie ujawniły najdziwniejsze zachcianki rodziców. Oto historie, które nie mieszczą się w głowie…

Naocznym świadkiem porwania była babcia młodej dziewczynki, u której ona przebywała ponieważ babcia opiekowała się wnuczką. W czwartek rano Paulina była na spacerze z babcią gdy uprowadzono młodą dziewczynkę. Byli też inni świadkowie.

– Z naszych informacji wynika, że napastnicy wyjechali z Białegostoku w kierunku Chorzowa – dodaje Krupa.

Udostępnij ten artykuł. Policja w dalszym ciągu szuka sprawców którzy uciekli wraz z młodą dziewczynką.