Papież Franciszek przeprowadził rozmowę z gejem. Cały świat nie może uwierzyć w to, co mu powiedział

Papież Franciszek wystąpił ostatnio w telewizyjnym programie rozrywkowym, w którym m.in. odbył rozmowę z homoseksualistą. Stephen Amos to brytyjski komik i celebryta, który wziął udział w brytyjskim programie rozrywkowym pt. Pielgrzymka.

Czytaj także – Czy wejdzie zakaz kebabów w Unii Europejskiej? Jest na to duża szansa.

W trakcie jego trwania w ciągu 15 dni celebryta przeszedł 1000 kilometrów z granicy szwajcarsko-włoskiej do Watykanu. Po pielgrzymce Amos został przyjęty na audiencji u papieża Franciszka. Całe spotkanie zostało nagrane i wyemitowane w telewizji. Stephen Amos powiedział Franciszkowi, że poszedł na pielgrzymkę jako osoba niereligijna: „Wyruszyłem, szukając odpowiedzi i wiary. Ale jako gej nie czuję się akceptowany”. Franciszek odpowiedział Amosowi: „Nie jest dobrze przywiązywać większe znaczenie do przymiotnika „homoseksualny” niż do rzeczownika „osoba”. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy godność. Nie ma znaczenia, kim jesteś i jak żyjesz – nie tracisz przez to swojej godności”.

Medyczna Marihuana w Polsce. Informacje na bieżąco.

Następnie papież wyraźnie skrytykował osoby, które nie akceptują osób homoseksualnych: „Są ludzie, którzy wolą wybierać bądź wykluczać ludzi z powodu przymiotnika. Oni nie mają ludzkiego serca”. Brytyjski komik nie krył zaskoczenia odpowiedzią Franciszka. „Gdyby papież odpowiedział tak, jak tego oczekiwałem, wyszedłbym. Powalił mnie jednak tym, co usłyszałem – przyznał Amos. – Franciszek dał mi wiarę w ludzkość. Wie, że jego odpowiedź będzie mieć konsekwencje dla całego świata”. Komik wyszedł ze spotkania ze łzami w oczach.